Peter Greenaway to dziś klasyk nie tylko filmowego postmodernizmu, a jego legendarne dzieła wciąż uwodzą, ale też prowokują widzów.
W pierwszej kolekcji DVD jego filmów, która ukaże się w 2011 roku znajdą się:
Księgi Prospera – kwiecień
The Pillow Book – maj
Wyliczanka – czerwiec
Osiem i pół kobiety – sierpień
Dzieciątko z Macon – październik
STOPKLATKA JEST PATRONEM WYDANIA DVD FILMU “KSIĘGI PROSPERA” I Z TEJ OKAZJI ZAPRASZAMY DO UDZIAŁU W KONKURSIE, W KTÓRYM WYGRAĆ MOŻNA PŁYTY Z TYM FILMEM.
Sztuczne światy Petera Greenawaya
Peter Greenaway urodził się 5 kwietnia 1942 roku w Newport (Wielka Brytania). Studiował malarstwo w Londynie w Walthamstow Art College. Filmem zajął się w 1965 roku, kiedy rozpoczął pracę jako montażysta m.in. dla Central Office of Information. Przez 11 lat montował filmy, przy okazji próbując swoich sił jako reżyser w krótkim i średnim metrażu. Zajmował się również literaturą, pisał powieści i opowiadania.
Pierwszy film pełnometrażowy wyreżyserował w 1980 roku – dzięki wsparciu British Film Institute – była to “Kronika wypadków” (“The Falls”). Muzykę do obrazu skomponował przyszły stały współpracownik Greenawaya – Michael Nyman. Międzynarodową sławę przyniósł mu kolejny film – “Kontrakt rysownika” (1982, “The Draughtsman’s Contract”). Jego talent potwierdziły także kolejne dzieła: “Zet i dwa zera” (1985, “Zed and Two Noughts”), “Brzuch architekta” (1987, “The Belly of an Architect”), “Wyliczanka” (1988, “Drowning by Numbers”), “Kucharz, złodziej, jego żona i jej kochanek” (1989, “The Cook, the Thief, His Wife and Her Lover”).
Filmem “Księgi Prospera” (1991, “Prospero’s Books”), niezwykłą adaptacją dramatu “Burza” Williama Shakespeare’a, Greenaway rozpoczął okres fascynacji estetyką intermedialności, co było konsekwencją jego wcześniejszych poszukiwań artystycznych. Intermedialność to przekraczanie granic pomiędzy mediami: filmem, wideo, muzyką, a w przypadku Greenewaya jest także próbą włączenia w ten ponowoczesny kolaż obszarów sztuki wysokiej. Greenaway podąża tym samym w kierunku Gesamtkunstwerk, “dzieła totalnego”. W “Księgach Prospera” w ramę kadru wprowadza ramę dodatkową, umieszczoną symetrycznie w środkowej części obrazu. Napięcie pomiędzy tymi dwiema powierzchniami umiejscawia widza w nowej sytuacji. Intermedialność wyznacza także w twórczości reżysera obszar poszukiwań nowego języka filmowej ekspresji, który zbliża widza filmowego do doświadczenia bliskiemu odbiorcy hipertekstu. W tym rozumieniu filmu Greenawaya stają się w pewien sposób antycypacją doświadczenia, jakie współcześnie jest udziałem każdego odbiorcy/użytkownika internetu. Po “Księgach Prospera” także w filmie “The Pillow Book” (1996) reżyser będzie poruszał się w przestrzeni pomiędzy mediami. W 2003 roku rozszerzy swój pomysł realizując multimedialny projekt “Walizki Tulse’a Lupera” (“The Tulse Luper Suitcases”).
Z innych ważnych dzieł filmowych Greenawaya warto wymienić jeszcze kostiumowy “Dzieciątko z Mâcon” (1993, “The Baby of Mâcon”), “8 i pół kobiety” (1999, “8 1/2 Women”) oraz wyprodukowany w kooprodukcji z Polską film “Straż nocna” (2007, “Nightwatching”), w którym wystąpili także polscy aktorzy (m.in. Agata Buzek, Krzysztof Pieczyński, Andrzej Seweryn, Rafał Mohr, Maciej Zakościelny), a muzykę do filmu skomponował Włodzimierz Pawlak. W 1994 roku Greenaway wystawił także operę pt. “Rosa, czyli koński dramat”.
Filmy Greenawaya świetnie wpisały się w nurt postmodernistyczny. Andrzej Zalewski zalicza jego dzieła do postmodernizmu wysokiego . O postmodernistycznym charakterze filmów Greenawaya przesądza wg Zalewskiego m.in. manifestacyjna sztuczność i umowność kreowanych przez reżysera światów, a także cytaty i odniesienia do innych dzieł z obszaru kultury wysokiej. Przykładowo w filmie “Zet i dwa zera” reżyser prowadzi narrację opierając się na ośmiu fazach rozwoju organizmu wyróżnionych przez Darwina. Z kolei w “Brzuchu architekta” narrację porządkują odniesienia do siedmiu wieków budownictwa rzymskiego. “Straż nocna” nawiązuje do życia Rembrandta i jego słynnego obrazu, od którego zaczerpnięty został tytuł filmu.
Wydaje się też, że jedną z ulubionych epok Greenawaya jest barok; pełno w jego filmach odniesień do tego właśnie okresu w historii sztuki, nie tylko na płaszczyźnie intelektualnej, ale i w samej warstwie ikonograficznej (napięcie pomiędzy turpizmem a seksualnością). Erudycyjność filmów Greenawaya budzi podziw, ale ma także swoich przeciwników, którzy zarzucają twórcy emocjonalny chłód i właśnie ostentacyjną sztuczność. Kolekcjonerska natura filmów Greenawaya ma jednak swoich miłośników; wydaje się, że jego filmowe zmagania z mitem osamotnionego artysty-demiurga nadal potrafią uwieść spragnionych intelektualnych uniesień widzów. Read the rest of this entry »
Article source: http://www.tv-live.pl/index.php/2011/05/11/filmy-petera-greenawaya-po-raz-pierwszy-na-dvd/